Otwórz player w nowym oknie

Grzegorz Osiecki: Znaleźliśmy się w sytuacji, w której im bliżej do wyborów, tym mniej wiemy

Grzegorz Osiecki: Znaleźliśmy się w sytuacji, w której im bliżej do wyborów, tym mniej wiemy

„Znaleźliśmy się w tak nietypowej sytuacji, że pierwszy raz odkąd pamiętam mamy sytuację, w której im bliżej do wyborów, tym mniej wiemy. Nie wiemy czy wybory będą, a jeśli będą to kiedy się odbędą. Jest jeden wielki potencjał do bałaganu” – powiedział w poranku „Siódma 9” Grzegorz Osiecki („Dziennik Gazeta Prawna”). W rozmowie z Marcinem Fijołkiem analizował obecną sytuację polityczną w Polsce.

„Widzimy przeświadczenie, że 10 maja jest właściwie terminem nierealnym. Istnieje chęć przesunięcia daty tych wyborów. Innym realnym scenariuszem jest ewentualny stan nadzwyczajny. Wprowadzony nawet na krótko skutkuje przesunięciem wyborów na sierpień. To są scenariusze, które leżą teraz na stole” – powiedział Osiecki, wykluczając pomysł Jarosława Gowina dotyczący przedłużenia kadencji prezydenta o dwa lata.

Dzisiejsza rozmowa dotknęła też kwestii formuły wyborów. Zdaniem Grzegorza Osieckiego zaplanowanych wyborów nie można definiować jako wyborów korespondencyjnych.

„Ta nazwa wprowadza w błąd. Forma wyborów, która jest nam proponowana to forma wyborów kopertowych. Nie będziemy przecież głosowali poprzez wrzucanie głosów do prawdziwych skrzynek pocztowych, a do ulicznych urn wystawionych przez Pocztę Polską” – powiedział rozmówca Marcina Fijołka.

„Ekstraordynaryjny tryb wyborów powoduje, że będzie bardzo dużo podejrzeń dotyczących ewentualnych fałszerstw. Wszyscy będą patrzeć sobie na ręce – to spowolni procedurę” – stwierdził gość poranka.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA