Otwórz player w nowym oknie

Michał Potocki: Referendum w Rosji ma zapewnić legalną władzę Putinowi do 2036 roku

Michał Potocki: Referendum w Rosji ma zapewnić legalną władzę Putinowi do 2036 roku

„Pytanie obywateli w Rosji o zaufanie do liderów, do polityków, pokazuje, że notowania Putina maleją. Po wybuchu pandemii maleją nadal. (…) Jest też pytanie o frekwencję, bo w niektórych regionach, zwłaszcza tych najbardziej dotkniętych epidemią koronawirusa, jak Moskwa, może to wpłynąć na obniżenie frekwencji. Ludzie mogą bać się zagłosować albo nie będą chcieli skorzystać z głosowania internetowego. Powszechnie wiadomo, że głosowanie internetowe dosyć łatwo zmanipulować, dużo łatwiej niż głosowanie papierowe” – powiedział w poranku „Siódma 9” Michał Potocki („Dziennik Gazeta Prawna”). W rozmowie z Anną Czytowską podjął tematy głosowania nad zmianami w konstytucji w Rosji oraz kampanii wyborczej na Białorusi.

W ostatnim tygodniu czerwca odbędzie się w Rosji referendum dotyczące zmian w konstytucji. Jak mówił gość poranka:

„Pierwotna wersja brzmiała, że to będzie normalne jednodniowe referendum, które miało się odbyć w kwietniu. Natomiast ze względu na epidemię po pierwsze zostało przeniesione o kilka tygodni, po drugie zostało rozciągnięte na tydzień. Władze wyszły z założenia, że jeżeli będzie można głosować przez cały tydzień, nie będzie tłumów w lokalach wyborczych. (…) Poza tym będą wszystkie możliwe środki bezpieczeństwa (…) W dwóch rejonach będzie można głosować przez internet (…) Odrzucono opcję głosowania pocztowego”.

Jak zaznaczył, główną zmianą, którą władze chcą wprowadzić, jest wyzerowanie kadencji Władimira Putnia.

„Wyzerowanie kadencji Władimira Putina jest głównym powodem tych zmian w konstytucji. Cała reszta to ozdobniki, które mają odwracać uwagę Rosjan od sedna sprawy. Władze słusznie przypuszczają, że takie kombinowanie przy liczbie kadencji niekoniecznie musi się wszystkim podobać, w związku z czym dodali tam sporo poprawek, które budzą entuzjazm pewnych grup społecznych”.

„Najważniejszą zmianą jest ta, która pozwala Władimirowi Putinowi na rządzenie dwie kolejne kadencje. Ponieważ te kadencje swego czasu wydłużono do 6 lat, tak naprawdę Władimir Putin będzie mógł legalnie rządzić do 2036 roku, kiedy będzie miał ponad 80 lat” –tłumaczył Potocki.

Zwrócił uwagę, że wyniki badań sondażowych nie oddają faktycznego stanu poparcia dla Putnia.

„Wyniki badań socjologicznych w Rosji w ogóle są niepewne. To jest państwo autorytarne i ludzie o tym wiedzą. Kiedy ktoś ich pyta, czy popierają pomysły rządu, to duża część ludzi, która pewnie by ich nie poparła, ma tendencje do mówienia «tak». W związku z tym sondażowa aprobata dla rządów Putina jest wciąż wysoka”.

„Pytanie o zaufanie do liderów, do polityków, pokazuje, że notowania Putina maleją. Po wybuchu pandemii maleją nadal” – podkreślił.

Zauważył, że pandemia może wpłynąć na wynik tego głosowania.

„Jest też pytanie o frekwencję, bo w niektórych regionach, zwłaszcza tych najbardziej dotkniętych epidemią koronawirusa, jak Moskwa, może to wpłynąć na obniżenie frekwencji. Ludzie mogą bać się zagłosować albo nie będą chcieli skorzystać z głosowania internetowego. Powszechnie wiadomo, że głosowanie internetowe dosyć łatwo zmanipulować, dużo łatwiej niż głosowanie papierowe”.

Odniósł się także do kampanii wyborczej na Białorusi. Jak mówił:

„Represje na Białorusi wyjątkowo zaczęły się już na etapie kampanii wyborczej. Zwykle one ruszały po dniu głosowania. To wskazuje, że władze czują się tym razem wyjątkowo niepewnie i mają wyjątkowo silnych potencjalnych kontrkandydatów”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA