Otwórz player w nowym oknie

Mateusz Łakomy: To, że nie można jeść po godz. 18, jest mitem

Mateusz Łakomy: To, że nie można jeść po godz. 18, jest mitem

„To jest mit, że nie można jeść po godz. 18. Oczywiście, jeśli przed snem zjemy coś ciężkostrawnego, jakiś kebab, mięso, to ciężko będzie nam się wyspać i rano obudzimy się bez energii. Ale jeśli zjemy coś lekkostrawnego godzinę przed snem, to nie wpłynie w żaden sposób na naszą sylwetkę, jeśli przez cały dzień trzymamy odpowiednią ilość kalorii” – powiedział w poranku „Siódma 9” Mateusz Łakomy, trener personalny. W rozmowie z Marcinem Fijołkiem opowiedział, jak odpowiednio zorganizować sobie wysiłek fizyczny i dietę.

Jak zaznaczył, nie trzeba być specjalnie przygotowanym, żeby przyjść na pierwszy trening.

„Ja zazwyczaj przeprowadzam wywiad przez pierwszym treningiem i sprawdzam, na co stać daną osobę, czy wcześniej miała jakąś aktywność fizyczną w swoim życiu. Później na treningu robię takie testy sprawnościowe i sprawdzam, na co daną osobę stać. Wtedy dokładnie dobieram poziom trudności. Wiadomo, że jak ktoś od poniedziałku do piątku się nie rusza, siedzi przed komputerem, to nie możemy od razu wprowadzić bardzo intensywnego treningu, bo skutek będzie odwrotny”.

Co zrobić, kiedy nie mamy czasu na wyjście na siłownię?

„Wszystko zależy od chęci. Jeśli ktoś nie może sobie pozwolić na godzinny trening, pójście 15 minut na siłownię i 15 minut powrotu, czyli w sumie półtorej godziny, to może zacząć ćwiczyć w domu. To też jest jakaś opcja. Lepiej wprowadzić te pół godziny, niż w ogóle się nie ruszać. Myślę, ze jeśli komuś zależy, to znajdzie te pół godziny”.

Ważna jest też codzienna aktywność.

„Nawet zwykła aktywność, nabijanie kroków, 10 tysięcy kroków dziennie, spacer, wyjście z psem. To już będzie nam spalało kalorie, dzięki czemu będziemy mogli więcej zjeść” – tłumaczył trener.

Zwrócił też uwagę, że jedzenie po godz. 18 nie musi niekorzystnie wpływać na naszą sylwetkę.

„To jest mit, że nie można jeść po 18. Oczywiście, jeśli przed snem zjemy coś ciężkostrawnego, jakiś kebab, mięso, to ciężko będzie nam się wyspać i rano obudzimy się bez energii. Ale jeśli zjemy coś lekkostrawnego godzinę przed snem, to nie wpłynie w żaden sposób na naszą sylwetkę, jeśli przez cały dzień trzymamy odpowiednią ilość kalorii”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA