Otwórz player w nowym oknie

Eryk Mistewicz: Donald Trump okazał się wielkim naiwniakiem

Eryk Mistewicz: Donald Trump okazał się wielkim naiwniakiem

„Trump, i my wszyscy, zostaliśmy ograni na własne życzenie. Wielkie media wpływają na to, w jaki sposób są postrzegane przez rządy, a nam pozostaje się z tą decyzją pogodzić. Nie jesteśmy w stanie w żaden sposób przeciw nim wystąpić” – powiedział w Poranku "Siódma9" Eryk Mistewicz, prezes Instytutu Nowych Mediów.

Na nowo rozgorzała dyskusja na temat wolności w mediach społecznościowych, po tym jak Facebook i Twitter zablokowały konta Donalda Trumpa. Zdaniem Eryka Mistewicza w mediach społecznościowych panuje cenzura, a użytkownicy nie mają żądnych praw.

„Nieprawdą jest, że media społecznościowe powstały jako miejsce nieskrępowanej wymiany poglądów. Tak chcieliśmy to widzieć, tak przedstawiali nam to PR-owcy przemysłu dużych mediów, dysponujący świetnym PR-em i świetnym lobbingiem. Lobbing firm takich jak Facebook czy Google jest potężniejszy niż PR firm zbrojeniowych czy farmaceutycznych. To oni wpływają na to, w jaki sposób są postrzegani przez rządy. Nie jesteśmy w stanie w żaden sposób przeciw nim wystąpić. W «wolnych mediach» (Facebook, Twitter, Google) nie mamy żadnych praw” – powiedział.

Zdaniem prezesa Instytutu Nowych Mediów wygranie wyborów prezydenckich w USA przez kandydata Demokratów wzmocni pozycję medialnych gigantów.

„W tej chwili będziemy mieli do czynienia ze wzmocnieniem mediów liberalno-lewicowych, również w obszarze nowych mediów. To pokazuje, że media mają nie tylko narodowość, ale są to grupy interesów, które mówią o tym, co mamy myśleć” – podkreślił.

Gość Karola Gaca powiedział, że politycy na całym świecie wykazali się wielką naiwnością.

„Politycy zostali ograni przez lobbystów. Także polscy politycy. Minister kultury Francji ma inne podejście. Powiedziała, że jej noga nigdy nie postanie w kampusie Googla, ponieważ niszczy on europejską i francuską kulturę. Zaczadzenie tym, co proponuje Facebook dla Francji było o wiele mniejsze niż to zaczadzenie, które jest w polskich elitach” – ocenił.

Zdaniem Eryka Mistewicza jest już za późno na próbę zmiany sytuacji.

„Nowa platforma nie wejdzie do naszych smartfonów. (…) Jest już o wiele za późno. Nie jesteśmy w stanie nic zrobić. Nawet nie jesteśmy w stanie wycofać się ze swoimi kontami, mediami, jeżeli wcześniej nie budowaliśmy własnych, autonomicznych, niezależnych systemów wobec systemów wielkich mediów” – podsumował.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA