Otwórz player w nowym oknie

Ks. prof. Piotr Kieniewicz o bł. Jerzym Matulewiczu

Ks. prof. Piotr Kieniewicz o bł. Jerzym Matulewiczu

„Przez Litwinów był uważany za kogoś na pograniczu zdrajcy narodowego. Polacy mu nie ufali. Napięcia pomiędzy Polską a Litwą były wtedy niezwykle silne” - powiedział w Poranku "Siódma9" ks. prof. Piotr Kieniewicz, sekretarz Polskiej Prowincji Zgromadzenia Księży Marianów.

Dziś przypada wspomnienie bł. Jerzego Matulewicza, odnowiciela zgromadzenia księży marianów. W momencie, kiedy wydawało się, że marianie są skazani na śmierć, ks. Matulewicz za zgodą stolicy świętej, złożył na ręce ostatniego generała śluby zakonne. W ten sposób w ukryciu przedłużył istnienie marianów. Zreformował nasze zgromadzenie dając mu nowy, dynamiczny początek – powiedział ks. prof. Piotr Kieniewicz.

XIX wiek był dla zakonów czasem dramatycznym. Po Powstaniu Styczniowym wielu zakonników angażowało się pomagając powstańcom. Carat nakazał zniszczenie zakonów i zrobił to w dość prosty sposób: zakazano przyjmowania nowych członków. Stopniowo gromadzono zakonników w wydzielonych klasztorach. Część tych najbardziej aktywnych w powstaniach wywożono na Syberię albo do więzień. Niektórzy pracowali, tak jak księżą diecezjalni, w rozproszeniu. Marianie mieli dwa klasztory na Litwie – mówił.

Marianin przypomniał, że bł. Jerzy Matulewicz był Litwinem ale przyjął polską formę swojego nazwiska. Przez całe życie używał polskiej formy nazwiska. Przez Litwinów był uważany za kogoś na pograniczu zdrajcy narodowego. Polacy mu nie ufali. Napięcia pomiędzy Polską a Litwą były wtedy niezwykle silne. Kiedy Wilno stało się częścią Polski, biskup, który jest Litwinem był postrzegany jako ciało obce w polskim Episkopacie. Całe jego biskupstwo było naznaczone naciskami na to by go stamtąd usunąć – przypomniał.

Umiał rozpoznać zagrożenia socjalistycznych pomysłów, które przyciągały robotników stłamszonych biedą. Społeczne zainteresowanie kościoła to nie jest wybór pomiędzy kapitalizmem a socjalizmem, tylko budowanie porządku opartego na szacunku do człowieka. To jest zupełnie inny schemat myślenia, który bardzo mocno promował – podkreślił Gość Poranka "Siódma9".

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

fot. facebook.com

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA