Otwórz player w nowym oknie

Bartosz Brzyski: Paradoksalnie pacjenci covidowi są często w lepszej sytuacji niż niezakażeni

Bartosz Brzyski: Paradoksalnie pacjenci covidowi są często w lepszej sytuacji niż niezakażeni

„W zeszłym roku w Polsce nastąpiło 75 tys. nadprogramowych zgonów. Ta fala też przyniesie zwiększoną ich liczbę, bo jeżeli jest jeszcze miejsce w szpitalach jednoimiennych dla pacjentów covidowych to coraz większym problemem są pacjenci, którzy covidu nie mają i to jest tragedią ostatnich dni” - powiedział w Poranku „Siódma9” Bartosz Brzyski (Klub Jagielloński).

„Próbujemy zadowolić wszystkich, jeśli chodzi o walkę z pandemią, a jednocześnie nie mamy twardego lockdownu, jak w innych krajach europejskich. Z drugiej strony nie otwieramy gospodarki na tyle, by ci tego chcący mogli być zadowoleni. Próbujemy dwóch strategii, pójść środkiem, a w rzeczywistości chyba nikt nie jest z tego zadowolony. Ostatni lockdown został ogłoszony zbyt późno, a walka z pandemią w społecznym odbiorze jest o tyle trudna, że społeczeństwo domaga się zamknięcia w momencie, gdy pik zachorowań jest na tyle wysoki, że trudno go zatrzymać” – powiedział red. Brzyski.

„Prawdopodobnie od kwietnia szczepienia ruszą z pełną siłą ze względu na to, że nie będzie problemu ze szczepionkami. Możliwy jest za to problem ze sprawnością szczepień. Scenariusze na przyszłość powinny też zawierać możliwość silniejszych mutacji wirusa” - dodał redaktor.

Kolejno poruszono temat podejścia społeczeństwa do pandemii.

„Społeczeństwo różnie reaguje na całą sytuację. Jest grupa, która nie wierzy w istnienie pandemii, jest grupa, która bardzo restrykcyjne się izoluje i boi się wyjść z domu. Grupa większościowa ma podejście dla nich bardziej życiowe, czyli próbuje się zaadaptować do tego i pogodzić z nową rzeczywistością, co oznacza próbę w miarę normalnego życia z akceptacją restrykcji. Po roku izolacji większość ludzi jest zmęczona, jednak wciąż jesteśmy społecznie odpowiedzialni za innych ludzi. Z drugiej strony chcemy mieć poczucie, że to my decydujemy o tym czy podejmiemy jakieś ryzyko. Sytuacja jest społecznie skomplikowana” - przedstawiał rozmówca Marcina Fijołka.

Ostatnia część rozmowy dotyczyła nadziei na powrót do normalności.

„Istnieje nadzieja na poprawę. Pamiętamy, że w zeszłym roku po «świątecznej» fali mieliśmy poprawę sytuacji. W lecie praktycznie wszyscy zapomnieliśmy o pandemii. (..) Nadzieję dają również zapewnienia rządu, co do tempa szczepień. W kwietniu szczepienia mają ruszyć pełną parą ze względu na odkorkowanie się zamówień na preparaty. Dołączą także nowi producenci” – powiedział Bartosz Brzyski zaznaczając, że potrzebna tu będzie „odpowiednio szeroka siatka punktów szczepień”. 

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA