Otwórz player w nowym oknie

Bartosz Brzyski: Żadnemu z aktorów politycznych nie jest na rękę, by ten rząd upadł

Bartosz Brzyski: Żadnemu z aktorów politycznych nie jest na rękę, by ten rząd upadł

„Zjednoczonej Prawicy nie ma w sensie technicznym, bo rozdźwięk między partiami jest zbyt duży. Możemy mówić o tym, że nie ma wspólnej większości, ale politycy muszą wykonywać pewne minimum czekając na zmianę dynamiki wydarzeń politycznych” - powiedział w Poranku „Siódma9” Bartosz Brzyski (Klub Jagielloński).

Pierwsza część rozmowy dotyczyła sobotniej konwencji Porozumienia.

„Partia Jarosława Gowina próbuje się dystansować od Zjednoczonej Prawicy, stara się pokazać, że ma inną tożsamość. Kryzys tożsamościowy dotyczy całej koalicji rządzącej, a wynika on z wprowadzania «Nowego Ładu». Występują różnice u koalicjantów, m.in. dotyczące transformacji energetycznej Polski. Solidarna Polska jest za dalszym wykorzystaniem węgla, a Porozumienie odwołuje się do idei zielonego konserwatyzmu. Rozdźwięk jest duży i będzie narastał. Daje to okazję Porozumieniu by pokazać, że ma inny pomysł na modernizację Polski” - tłumaczył rozmówca Anny Czytowskiej.

Poruszono temat możliwego powstania nowej chadecji w polskim parlamencie.

„Są to szyldy, do których dobrze jest się odwoływać, bo chadecja kojarzy się z dobrymi projektami i ideami, które długo żyły. Dziś polaryzacja jest bardzo silna i przez to niektórzy politycy, jak Kosiniak-Kamysz, chcą podkreślać swoją prawicowość, ale jednocześnie koncyliacyjność. Politycy chcą o sobie przypominać w różny sposób i być może nowa chadecja jest taką próbą” - mówił Brzyski.

„Ważne jest to, jak odczytywać korzenie chrześcijańskie nowej chadecji, czy jest to coś co miałoby odpowiadać na deficyt myśli chrześcijańskiej w polityce, czy jest to próba połączenia prawicowej tożsamości z otworzeniem się na współczesne wyzwania” - dodał redaktor.

Wywiad dotyczył także sytuacji w Zjednoczonej Prawicy.

„Ostatnie posiedzenia Sejmu obarczone są dużymi problemami. Co i rusz, któryś z koalicjantów się wyłamuje i stara się zaznaczyć swoją odrębność. Żaden z nich jednak nie odchodzi, więc mamy taki stan, że nikt nie wie czy koalicja jeszcze istnieje. Ten proces rozkładu będzie trwał” - przedstawiał ekspert.

Na końcu poruszono temat tego, czy poparcie dla Prawa i Sprawiedliwości może wzrosnąć.

„W momencie, w którym ludzie będą mogli na chwilę zapomnieć o pandemii i duża liczba osób będzie zaszczepiona, to poparcie dla PiS może wzrastać. Jednak najważniejsze jest poparcie w czasie wyborów parlamentarnych” - powiedział Gość Poranka „Siódma9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

 

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA