Otwórz player w nowym oknie

Ł. Warzecha o wyborach w Rzeszowie: Dawno nie było wyborów lokalnych o takim znaczeniu

Ł. Warzecha o wyborach w Rzeszowie: Dawno nie było wyborów lokalnych o takim znaczeniu

„Dawno w Polsce nie było uzupełniających wyborów lokalnych o takim znaczeniu. Jeśli chodzi o start dwóch kandydatów Zjednoczonej Prawicy to już widać te konsekwencje. Jeśli chodzi o dobre wyniki Konrada Fijołka, to będzie to bardzo poważny impuls” – mówił w poranku „Siódma 9” Łukasz Warzecha z „Do Rzeczy”.

Publicysta przyznał, że być może Swiatłana Cichanouska popełniła pewien błąd odwiedzając spotkanie Rafała Trzaskowskiego, ale „to tylko małe zastrzeżenie, bo nie ma ona obowiązku orientować się we wszystkich meandrach i odcieniach polskiej polityki”.

„Normalną sprawą jest, że spotkała się z politykami z różnych stron. Znacznie poważniejsze zastrzeżenia mam do tweeta Ryszarda Terleckiego, w którym kilka rzeczy jest nie do zaakceptowania. Dlaczego pan marszałek pisze o antydemokratycznej opozycji? Co jest antydemokratycznego w prezydenturze Rafała Trzaskowskiego? Jestem jej przeciwnikiem, ale ona jest demokratyczna. Po drugie, popieranie opozycji, która popiera nas, to instrumentalizacja polityki zagranicznej” – mówił.

Zdaniem Warzechy Polska nie ma żadnej strategii polityki wschodniej.

„To, że różni politycy spotkali się z Cichanouską to dobrze, ale to nie oznacza, że mamy jakąś strategię. Łukaszenka zmieniał swoje strategie i właściwie Polska za każdym razem dawała się manipulować. W sprawach polityki zagranicznej jestem twardym realistą. Mam wrażenie, że po stronie opozycji jest bardzo dużo taniego sentymentalizmu. Powinniśmy pamiętać o kilku podstawowych sprawach – losie Polaków na Białorusi, kwestii bezpieczeństwa zewnętrznego państwa, a dopiero później są kwestie praw człowieka, etyczne itd.” - opisywał.

„Marszałek Terlecki jest znany ze swoich oryginalnych wypowiedzi. W tym wypadku przekroczono pewną granicę. Jeśli jesteśmy poważnym państwem i chcemy robić poważną politykę zagraniczną, to nie możemy sygnalizować, że będziemy ją robić pod dyktando naszych spraw wewnętrznych. To niestety sygnał zgodny z prawdą. Kwestia Białorusi powinna być częścią dużej polityki wschodniej” - powiedział.

Publicysta został też zapytany o wybory prezydenckie w Rzeszowie, które odbędą się 13 czerwca. Jego zdaniem dawno w Polsce nie było uzupełniających wyborów lokalnym o takim znaczeniu.

„Jeśli chodzi o start dwóch kandydatów Zjednoczonej Prawicy to już widać te konsekwencje. Jeśli chodzi o dobre wyniki Konrada Fijołka, to będzie to bardzo poważny impuls. Być może zmieni sytuację na opozycji. Obniży to nieco presję na Borysa Budkę, bo będzie to jego pierwszy sukces. Być może obniży to napięcie pomiędzy partiami opozycyjnymi. Dla opozycji może to być ważne wydarzenie, ale ten pozytywny impuls może się wypalić, jeśli wybory będą planowo w 2023 roku” – tłumaczył.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA