Otwórz player w nowym oknie

Tomasz Rowiński o motu proprio Traditionis Custodes: Wymuszaniem pokoju nie osiągnie się pokoju

Tomasz Rowiński o motu proprio Traditionis Custodes: Wymuszaniem pokoju nie osiągnie się pokoju

„Nie sądzę, żeby to motu proprio było jakimś ostatecznym głosem Kościoła w tej sprawie. Mamy bardzo silny przyrost wiernych tradycji łacińskiej. To nie jest prosta sprawa do wykasowania. Znaczna część młodego katolicyzmu, duchowo zaangażowanego i czującego związek z Kościołem jest w jakiejś formie przywiązana do starszych form liturgicznych” – powiedział w Poranku „Siódma9” red. Tomasz Rowiński (Christianitas, „Do Rzeczy”).

16 lipca światło dzienne ujrzało motu proprio papieża Franciszka „Traditionis Custodes”. O zmianach, które wprowadza wspomniany dokument z Karolem Gacem rozmawiał red. Tomasz Rowiński (Christianitas, „Do Rzeczy”).

„Nowy dokument papieża Franciszka mówi, że jest jedna forma wyrazu rytu rzymskiego, którą jest nowa Msza (Msza Pawła VI) i należy dążyć do ograniczenia/zaniku istnienia starszej formy” – powiedział Gość Poranka „Siódma9”.

„W sensie praktycznym ten dokument przekazuje biskupom całego świata decyzje, co do tego, co zrobić dalej. Jest w nim zachęta, żeby ograniczać starszą formę, żeby nie pojawiały się nowe miejsca celebracji. Według dokumentu należy ostatecznie skłonić wiernych uczestniczących w starszej liturgii do tego, aby przestali to robić” – kontynuował redaktor twierdząc, że jest to „dokument zaskakujący i bardzo ostry w formie”.

„Zgodnie z nowym dokumentem księża będą musieli uzyskać od swojego biskupa zezwolenie na odprawianie Mszy w nadzwyczajnej formie rytu rzymskiego. Zgodnie z nowymi przepisami nie wolno też sprawować takiej Mszy w kościołach parafialnych, a jedynie tych wskazanych przez biskupa” – dodał.

„Ten dokument przede wszystkim uderza w te grupy, które często będąc krytykowane ze wszystkich stron, starały się zachowywać jedność z Rzymem. Jan Paweł II razem z komisją kardynałów określał starą liturgię, jako niemożliwą do wykasowania. (…) Dokument papieża Franciszka w jakiejś mierze podważa poczucie zaufania u wielu wiernych. W 2007 roku Kościół tradycję, powiedział: «korzystajcie z dóbr, tradycji, Kościół szerzej otwiera się na tradycję, ona jest bezpieczna, ma swoje miejsce w Kościele i powinna trwać». Taka była wymowa Summorum Pontificum Benedykta XVI – korzystajcie z Tradycji. Teraz mamy powiedziane coś zupełnie przeciwnego. Jest zwrot w drugą stronę” – zauważył red. Rowiński.

„Nie sądzę, żeby to motu proprio było jakimś ostatecznym głosem Kościoła w tej sprawie. Mamy bardzo silny przyrost wiernych tradycji łacińskiej. To nie jest prosta sprawa do wykasowania. Znaczna część młodego katolicyzmu, duchowo zaangażowanego i czującego związek z Kościołem jest w jakiejś formie przywiązana do starszych form liturgicznych. [To, co się dzieje] jest powodowaniem nowego konfliktu. Wymuszaniem pokoju nie osiągnie się pokoju” – stwierdził Gość Poranka „Siódma9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA