Otwórz player w nowym oknie

Jan Olbrycht: Aby uniknąć kar, trzeba szybko zawiesić Izbę Dyscyplinarną

Jan Olbrycht: Aby uniknąć kar, trzeba szybko zawiesić Izbę Dyscyplinarną

„Mam nadzieję, że Polska nie straci pieniędzy, że w naszym kraju nastąpią zmiany, które usuną przyczyny zagrożeń (typu nieprzestrzeganie praworządności). Chwilowo nie wygląda na to, żeby ktoś chciał usuwać te przyczyny, więc grożą nam pewne działania. Najbliższe terminowo są kary, o które Komisja Europejska wystąpiła do Trybunału Europejskiego. Jeżeli ta decyzja zapadnie, to kary mogą być bardzo wysokie”- powiedział europoseł Jan Olbrycht (Platforma Obywatelska).

„Jeżeli polski rząd i Pani Prezes Sądu Najwyższego wiedzieli o tym, że Europejski Trybunał stwierdził, że funkcjonowanie Izby Dyscyplinarnej jest nieuzasadnione to przerzucanie winy na Sąd Najwyższy, a następnie na niezawisłość sędziów, gdy prowadzone są poprzednie sprawy, a tylko nie rozpoczyna się nowych, to jest to dosyć ponurym żartem. Wszyscy wiedzą, że jedyną rzeczą jaką można zrobić, to zawiesić działanie tej Izby, by uniknąć pierwszych kar. Jest to przede wszystkim decyzja Pani Prezes. Jeśli dodamy do tego wypowiedzi ministra sprawiedliwości o agresji UE i wojnie hybrydowej, którą miała wypowiedzieć Polsce, to jest to chęć prowokowania Komisji Europejskiej do ostrzejszych działań. Ministrowi Ziobro jest to na rękę, bo gdyby UE nałożyło kary, to mógłby mówić o tym, jaka jest zła. A wszystkim nam zależy, żeby tych kar nie płacić” - tłumaczył polityk,

„Jest oczywiste, że nikt nie ma prawa decydować o pewnym sposobie organizacji systemu sądownictwa w danym kraju. Chodzi jednak o przestrzeganie określonych zasad. Europejski Trybunał Sprawiedliwości nie odnosi się do rozwiązań, tylko do tych zasad. (...) Zasady, których musimy przestrzegać, są zapisane w Traktacie, a na niego zgodziły się wszystkie państwa członkowskie. W każdym kraju wygląda to inaczej, ale nie podważa to zasadności uwag w stosunku do niezależności” - dodał Gość Poranka.

Rozmowa dotyczyła również Krajowego Planu Odbudowy.

„Żeby wyszło 770 mld rząd dodał budżet siedmioletni i Fundusz Odbudowy, do tego będzie zaciągał kredyt. Ta suma dotyczy różnych rzeczy, a nie tylko KPO. Taki plan musi spełniać określone wymogi. Nie znamy jego szczegółów. W wymogach pojawia się sprawa klimatu inwestycyjnego i niezależności sądów. Komisja Europejska nie wstrzymała żadnych prac, niczego nie zablokowała. Oczekuje jednak od rządu polskiego określonych działań. Jeśli rząd zaproponuje jakieś reformy, to prace nad Funduszem Odbudowy pójdą bardzo szybko” - komentował rozmówca Marcina Fijołka.

Zapraszamy do wysłuchania

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA