Otwórz player w nowym oknie

Jacek Saryusz-Wolski: Odejście od Traktatu Nicejskiego było błędem

Jacek Saryusz-Wolski: Odejście od Traktatu Nicejskiego było błędem

„Przełom nastąpił w momencie odejścia od nicejskiej równowagi instytucjonalnej między państwami członkowskimi. Drugim etapem zdrady prawdziwych korzeni europejskich było ogłoszenie przez Junckera komisji politycznej w UE” – powiedział w Poranku „Siódma9” Jacek Saryusz-Wolski, europoseł Prawa i Sprawiedliwości.

Na początku rozmowy europoseł wypowiedział się na temat sporu na linii polski rząd – UE. Zdaniem Gościa Poranka „Siódma9” wina leży jednoznacznie po stronie unijnej.

„Jest to atak Komisji Europejskiej - z pomocą TSUE - na Polskę. On przybiera formę sporu prawnego, ale tak naprawdę jest sporem politycznym. Receptą na na wyjście z tej sytuacji jest stanie na gruncie polskiej konstytucji i traktatów unijnych oraz obrona tego, co jest praworządne w UE, czyli przestrzeganie Art. 4 i 5 TUE, który KE i TSUE łamią, wykraczając poza swoje kompetencje” – mówił Jacek Saryusz-Wolski.

Rozmówca Michała Kłosowskiego odniósł się również do słów marszałka Ryszarda Terleckiego, który w kontekście współpracy z Unią Europejską powiedział, że „musimy szukać drastycznych rozwiązań”.

„«Drastyczne rozstrzygnięcie» oznacza zdecydowane stanie na gruncie prawa. Mówienie, że to stwierdzenie wyraża chęć Polexitu jest absolutną bzdurą” – przekonywał europoseł.

Rozmowa dotyczyła również przyszłości Unii Europejskiej oraz szans na powrót do jej korzeni. Według Jacka Saryusza-Wolskiego przełomowym momentem dla działalności UE było odejście od traktatu z Nicei.

„Przełom nastąpił w momencie odejścia od nicejskiej równowagi instytucjonalnej między państwami członkowskimi. Drugim etapem zdrady prawdziwych korzeni europejskich było ogłoszenie przez Junckera komisji politycznej w UE. Kiedy przystępowaliśmy do Unii to reguły były w mocy. Przygotowując się na dalsze rozszerzanie UE, odchodzono od Traktatu Nicejskiego, a potem powoli zmierzało to do zapraszania instytucji” – mówił Gość Poranka „Siódma9” wskazując na to, że Traktat Lizboński był dopełnieniem zaistniałej sytuacji.

Czy powrót na «stare tory» unijne jest jeszcze możliwy?

„Będzie to bardzo trudne – potrzeba budowy dużej koalicji. W tej materii dzieje się wiele na plus. (…) Narasta opór w Parlamencie Europejskim. Dzisiaj frakcja «schumanowska» chcąca powrotu do korzeni liczy około 150 posłów. Siły polityczne domagające się podmiotowości państw członkowskich są na krzywej rosnącej” – podsumował polityk.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA