Otwórz player w nowym oknie

Przemysław Harczuk: Problemem PO jest to, że ma dwa elektoraty

Przemysław Harczuk: Problemem PO jest to, że ma dwa elektoraty

„Problemem Platformy Obywatelskiej jest to, że ma dwa elektoraty. Oba są przeciwne partii rządzącej. Jeden umiarkowany, który chciałby normalności, państwa centrowego w UE, ale nie wchodzącego w spory ideologiczne. Z drugiej strony mamy elektorat młodszy, bardziej lewicowy” - powiedział w Poranku „Siódma9” redaktor Przemysła Harczuk („Salon24”).

„Panowie Budka, Siemoniak i Neuman zapewne przestaną być niedługo zawieszeni, po tym jak wraz z politykami PiS świętowali urodziny redaktora Mazurka. Ostra reakcja Donalda Tuska będzie chwilowa, musiał to zrobić patrząc na twardy elektorat oburzony całą sytuacją. W przypadku Neumana mówi się, że nie znajdzie on miejsca na listach wyborczych PO. Budka i Siemoniak stracą zapewne pozycje wiceprzewodniczących, jednak są to funkcje, które można zrekompensować przy najbliższych wyborach. Jeżeli ci dwaj zostaną posłami w następnej kadencji i jeśli Platforma wygra to mogą liczyć na stanowiska rządowe. Jeśli nie to dalej będą głównymi twarzami opozycji. A jeżeli Neuman nie znajdzie się na liście wyborczej, to będzie to jego koniec w tej opcji politycznej. Jest to element politycznej rozgrywki wewnątrz PO” - tłumaczył dziennikarz.

„Bardzo interesujące są zmiany, i przetasowania w opozycji. Powrót Tuska, a po nim Campus Polska Trzaskowskiego, po którym zarysował się mocno lewicowy odłam PO. Podczas kolejnej konwencji Donald Tusk przedstawił bardziej chadecki wizerunek Platformy. Oznaczałoby to, że PO nie pójdzie do wyborów z Lewicą, ale będzie szukało porozumienia z ruchem Szymon Hołowni, czy z PSL. Wewnątrz Platformy Obywatelskiej panuje również podział, jeśli chodzi o ochronę granic. Z jednej strony część posłów chce wpuścić do naszego kraju osoby się tam znajdujące, z drugiej Tusk mówi o ochronie granic, przeciwnie do tamtych polityków. W PO panowała rywalizacja między Tuskiem a Trzaskowskim, ale chyba została zażegnana. Pozostaje pytanie, którą stronę wybierze Platforma. Raczej zmarginalizują Lewicę, a będą się starać porozumieć z Hołownią” - mówił Gość Poranka.

W rozmowie poruszono temat możliwej współpracy PSL, Polski 2050 i Porozumienia.

„Formacje polityczne obecne od lat mają doświadczenie, ale już istnieją od jakiegoś czasu i mają swoje obciążenia, jak wolty polityczne w przypadku Jarosława Gowina, a w przypadku PSL-u to lata rządu w różnych konfiguracjach. Polska 2050 ma efekt świeżości, jednak jest formacją eklektyczną. Jeśli te grupy miałby współpracować, to partia Hołowni najmniej do nich pasuje. Różnice między nimi są dość duże. PSL chce mówić o rolnikach, przedsiębiorcach i przeciwstawiać się niektórym ekologicznym zmianom, radykalnie trudnym dla rolników. Z drugiej strony mamy Polskę 2050 z ekologiczną agendą na sztandarach. To może być nie do pogodzenia. Frakcja Hołowni bardziej pasuje do Platformy Obywatelskiej. Z Porozumienia i Polskiego Stronnictwa Ludowego może coś jednak powstać. Pytanie czy taka partia ma sens istnienia. Występuje zapotrzebowanie na grupę wielkomiejskich konserwatystów” - komentował rozmówca Karola Gaca.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA