Otwórz player w nowym oknie

Jan Śpiewak: Zderegulowane prawo budowlane przyczynia się do rozrostu patodeweloperki

Jan Śpiewak: Zderegulowane prawo budowlane przyczynia się do rozrostu patodeweloperki

„Urbaniści mówią o tym, że chaos przestrzenny kosztuje nas rocznie 85 miliardów złotych. Chodzi m.in. o kwestię korków, zanieczyszczenia powietrza, etc. Są to koszty przerzucane na nas wszystkich. W cywilizowanym państwie deweloper, gdy buduje nowe osiedle, nie tylko musi zapewnić infrastrukturę techniczną, ale także społeczną. U nas tego nie ma” – powiedział w Poranku „Siódma9” Jan Śpiewak (Wolne Miasto Warszawa).

Rozmowa dotyczyła kontrowersyjnych realizacji deweloperskich w Warszawie i w Polsce.

„Problem wynika m.in. ze zderegulowanego prawa budowlanego. Pozwala ono na rzeczy, które na Zachodzie by nie przeszły (np. okno w okno w odległości 4 metrów)” – mówił Jan Śpiewak.

„Jako państwo cofamy się w rozwoju. Liberalizacja wprowadzona w latach 90-tych, która de facto trwa do dzisiaj, przynosi katastrofalne rezultaty. Efektem jest powrót mieszkań, które znaliśmy w XIX wieku, i w których królują ciemne studnie i podwórka bez dostępu do światła” – dodał rozmówca Janusza Zalewskiego.

Zdaniem Śpiewaka „Polska skręciła w bardzo dziwnym kierunku, jeśli chodzi o procesy rozwojowe, a szczególnie widać to w dużych miastach”.

„Urbaniści mówią o tym, że chaos przestrzenny kosztuje nas rocznie 85 miliardów złotych. Chodzi m.in. o kwestię korków, zanieczyszczenia powietrza, etc. Są to koszty przerzucane na nas wszystkich. W cywilizowanym państwie deweloper, gdy buduje nowe osiedle, nie tylko musi zapewnić infrastrukturę techniczną, ale także społeczną. W Polsce nie tylko nic nie musi robić, ale na dodatek «dokładamy mu» z własnych podatków, żeby obsłużyć jego inwestycje” – mówił Gość Poranka „Siódma9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA