Otwórz player w nowym oknie

Paulina Domagała: Nie można zostawiać nastolatka samego ze swoimi problemami

Paulina Domagała: Nie można zostawiać nastolatka samego ze swoimi problemami

„Na pewno nie możemy zostawić nastolatka samemu sobie. Z jednej strony dziecko nie chce naszej uwagi, a z drugiej strony jest ten paradoks, że jeżeli przestaniemy do niego mówić, przestaniemy pytać, rozmawiać, to będzie czuło się bardzo opuszczone” – powiedziała w Poranku „Siódma9” psycholog Paulina Domagała (Poradnia Zdrowia Psychicznego Educatio).

opowiadała o buncie nastolatków.

„Jest to okres, w którym szukamy siebie, szukamy swojej tożsamości. To także czas, gdy dużo rzeczy nas denerwuje. Denerwuje nas fakt, że rodzice próbują za nas decydować, tak jak robili to wcześniej. Niektórzy rodzice, widząc zmiany w swoim dziecku próbują to robić nawet z jeszcze większą intensywnością. Nastolatka to irytuje i nie ma w tym nic niezwykłego – to taki etap rozwoju” – mówiła rozmówczyni Anny Czytowskiej.

„Na pewno nie możemy zostawić nastolatka samemu sobie. Z jednej strony dziecko nie chce naszej uwagi, a z drugiej strony jest ten paradoks, że jeżeli przestaniemy do niego mówić, przestaniemy pytać, rozmawiać, to będzie czuło się bardzo opuszczone. Nastolatek potrzebuje rozmowy, czasami przytulenia, spędzenia wspólnie czasu (niekoniecznie na rozmowie)” – dodała.

Jak rodzice sami sobie mogą pomoc przetrwać ten czas?

„To bardzo trudny moment dla rodziców. Muszą odpowiedzieć sobie na pytanie, czy np. trudne zachowanie dziecka nie wynika z depresji, czy są w stanie sami poradzić sobie z problemami dziecka. Sprawę rozwoju dziecka można przegadać z psychologiem dziecięcym - zapytać czy to, co robię jest w porządku. Zawsze warto też porozmawiać z innymi rodzicami” – mówił Gość Poranka „Siódma9”.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

 

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA