Otwórz player w nowym oknie

Jakub Wiech: Derusyfikacja surowców energetycznych jest możliwa

Jakub Wiech: Derusyfikacja surowców energetycznych jest możliwa

„Technicznie, technologicznie derusyfikacja jest możliwa. Od przyszłego sezonu grzewczego moglibyśmy poradzić sobie bez rosyjskiego gazu. Pytaniem jest, ile będziemy w stanie za to zapłacić, ile będziemy mogli na siebie wziąć ciężarów ekonomicznych związanych z wysokimi cenami energii, czy nawet ograniczeniami podaży” - powiedział w Poranku „Siódma9” redaktor Jakub Wiech („Energetyka24.pl”).

Pierwsza rozmowa czwartkowego Poranka dotyczyła derusyfikacji węglowodorów.

„Niektóre kraje europejskie nie chcą sprowadzić tego na swoje gospodarki. Część woli też pozostać dobrymi klientami rosyjskich spółek, bo czerpie z tego profity, w postaci cen widniejących na kontraktach energetycznych. Derusyfikacja jest możliwa. Widzimy już kręcenie nosem niektórych państw w związku z negocjowanym obecnie embargo na rosyjską ropę. Jest to coś, co byłoby potężnym narzędziem wpływu i odpowiedzi na rosyjską agresję. Jest to coś, czego Rosja bardzo się boi. Jest to również coś, co zabolałoby europejskich kierowców” - mówił ekspert.

W wywiadzie poruszono również temat trwającego kryzysu energetycznego.

„Jesteśmy świadkami największego kryzysu energetycznego od 1973 roku. Nie będzie to nic krótkotrwałego i jeszcze potrwa. Nawet, gdyby dziś doszło do unormowania stosunków z Rosją to i tak reperkusje obecnych zawirowań rozciągnęłyby się na kilkanaście tygodni. Dysproporcja podażowo-popytowa, która trwa na rynku, będzie rzutować na nasze portfele. Musimy uzbroić się w cierpliwość na kilka, kilkanaście miesięcy” - powiedział dziennikarz.

„Jesteśmy przygotowani na ograniczenia, a nawet zakończenie importu surowców z Rosji. Już teraz obowiązuje embargo na węgiel, wstrzymane są dostawy gazu do Polski. To są dwa surowce, które do nas nie docierają. Pozostaje ropa, którą również minimalizujemy jeżeli chodzi o przerób w naszych rafineriach. Polska zrobiła bardzo dużo, żeby przygotować się w sektorze gazu ziemnego na taką okoliczność. Jesteśmy przygotowani, mamy zapełnione magazyny w 84%. Mamy działający gazoport, który jest rozbudowywany. Trwają prace nad gazociągiem Baltic Pipie i mamy interkonektory. Jeśli chodzi o ropę to budujemy naftoport. Jesteśmy na względnie dobrej pozycji w stosunku do innych krajów Europy. Polska postawiła w czasie swojej transformacji energetycznej na dywersyfikację, a nie na uzależnienie się od jednego dostawcy. Widzieliśmy potrzebę dywersyfikacji i podejmowaliśmy działania w tym kierunku” - komentował rozmówca Michała Kłosowskiego.

Ostatnia część rozmowy dotyczyła irańskiej ropy.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA