Otwórz player w nowym oknie

Stanisław Żaryn: Nie ma czegoś takiego jak "polska ksenofobia"

Stanisław Żaryn: Nie ma czegoś takiego jak "polska ksenofobia"

„Olbrzymie zaangażowanie się w pomoc na rzecz Ukraińców jest czymś, co jest zakorzenione w naszym społeczeństwie i w naszym narodzie. Nie ma czegoś takiego jak «polska ksenofobia». Jest to cecha, którą jakieś środowiska próbowały wdrukować w Polaków, ale nie jest to nasza cecha. Jesteśmy narodem otwartym, ale stąpającym mocno po ziemi i broniącym własnych wartości” - powiedział w Poranku „Siódma9” Stanisław Żaryn, Rzecznik Ministra-Koordynatora Służb Specjalnych.

Ostatnia rozmowa poniedziałkowego Poranka dotyczyła Światowego Dnia Uchodźcy i sytuacji uchodźstwa z polskiej perspektywy.

„Porównywanie tego, co się dzieje na granicy z Ukrainą i na granicy z Białorusią jest manipulacją. Nie mamy dwóch takich samych grup w takiej samej sytuacji. Z Ukrainy do Polski trafiają ludzie, którzy uciekają przed zagrożeniem wojennym. Terytorium Ukrainy jest obszarem zagrożenia życia wszystkich tych, którzy tam przebywają. Ukraińcy uciekający do naszego kraju przechodzą zgodnie z procedurami przez przejście graniczne. Muszą spełnić konkretne przepisy i procedury, zarówno po stronie ukraińskiej, jak i polskiej. Odbywa się to wszystko za zgodą i wiedzą obu państw, bez przymusu” - mówił Gość Poranka.

„Z drugiej strony mamy do czynienia z cudzoziemcami, którzy zostali zaproszeni w różny sposób, często manipulacyjny, na terytorium Białorusi. Tam przebywają legalnie. Są oni następnie przepychani przez służby mundurowe Białorusi w sposób nielegalny przez granicę z Polską, bez przejścia żadnych procedur. Są używani do destabilizowania sytuacji na polskiej granicy. Są pod kontrolą białoruskich służb specjalnych. Szlak wytworzony sztucznie przez Łukaszenkę gromadzi cudzoziemców z całego świata. Nie ma mowy o ludziach, którzy by uchodzili przed wojną, bo nie mamy wojny na Białorusi. Dla Polski najważniejsze jest zabezpieczenie własnych obywateli i zatrzymanie szlaku nielegalnych migracji. Nieliczne grupy wciąż próbują przedostać się przez naszą granicę. Są one mniej liczne niż to było jesienią. Spodziewamy się, że ta operacja będzie wciąż kontynuowana. Niewykluczone, że strona rosyjska i białoruska odbudują ten szlak i zauważymy większy napływ migrantów na naszą granicę” - komentował rozmówca Michała Kłosowskiego.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA