Otwórz player w nowym oknie

Patryk Słowik: KPO miało być istotnym orężem politycznym obozu władzy. Tak się nie stało

Patryk Słowik: KPO miało być istotnym orężem politycznym obozu władzy. Tak się nie stało

„Opłata za auta spalinowe znajduje się w kamieniach milowych. Rząd będzie realizował tę agendę twierdząc, że zmusza nas do tego zła Unia. Dzisiaj rządzący temu zaprzeczają, żeby uspokoić wyborców, bo mało kto samodzielnie zapozna się z tymi zapisami. Polska, żeby otrzymywać pieniądze będzie musiała wprowadzać poszczególne reformy” - powiedział w Poranku „Siódma9” redaktor Patryk Słowik (Wirtualna Polska).

Pierwsza rozmowa środowego Poranka dotyczyła konfliktu na linii Solidarna Polska - Prawo i Sprawiedliwość.

„Wciąż wiele osób nie wie, co znajduje się w kamieniach milowych. Jeżeli politycy się o nie kłócą, to ich nie przeczytali. Wygląda to wszystko bardzo niepoważnie, jeżeli koalicjanci jawnie się kłócą. Twierdzą, że jest to bardzo istotna sprawa, ale jednocześnie mówią, że będą dalej wspólnie rządzić. Kamienie milowe okazały się problemem politycznym. Wydawało się, że w momencie, gdy środki na polskie KPO zostaną odblokowane, to będzie to istotny oręż polityczny dla obozu władzy, a tego nie widzimy. Jest trochę jak z Polskim Ładem. Miał on być czymś, co wywróci polską scenę polityczną na korzyść rządzących. Szybko jednak przestali o nim mówić. O KPO też w zasadzie nie mówią, bo musieliby mówić o kamieniach milowych” - komentował dziennikarz.

„Możliwe, że PiS i Solidarna Polska wystartują ze wspólnej listy w nadchodzących wyborach. Jeżeli Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro uznają, że start ze wspólnej listy będzie się opłacał im obu. Zależy to od tego, na ile Solidarna Polska będzie potrzebna PiS-owi w wyborach. Na dzisiaj wydaje mi się, że nie jest zbyt potrzebny, ale nie ma to związku z obecnymi kłótniami. Chodzi o to, że Zbigniew Ziobro i Solidarna Polska nie wypracowali sobie przez lata własnego poparcia politycznego. Jeżeli się kogoś bierze na listę, to po to, by przyniósł głosy” - tłumaczył Gość Poranka.

W rozmowie poruszono również temat dymisji Jarosława Kaczyńskiego.

„Kampanie wyborcze (te nieoficjalne) od wielu lat zaczynają się dość wcześnie. Dlatego chyba najwyższy czas zacząć wszystko planować, dlatego Jarosław Kaczyński zrezygnował z działania w rządzie, by skupić się na działaniach na rzecz partii. Kolejne miesiące będą coraz trudniejsze. To co wydawało się ludziom chwilowym szokiem, stanie się codziennością. Znacznie ważniejsze od wypowiedzi polityków, od ambitnych planów jest to ile w sklepie kosztują produkty spożywcze. Do tego trzeba obmyślić strategię polityczną” - mówił rozmówca Anny Czytowskiej.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA