Otwórz player w nowym oknie

Grzegorz Kuczyński: Orędzie Putina to jego ucieczka do przodu

Grzegorz Kuczyński: Orędzie Putina to jego ucieczka do przodu

„To ucieczka do przodu Władimira Putina. Zwłaszcza po ostatnich porażkach na froncie, ale i spotkaniu z przywódcami państw, które Rosja uznaje za przyjazne” – mówił o orędziu Władimira Putina Grzegorz Kuczyński z portalu i.pl.

Ekspert ds. wschodnich zwrócił uwagę, że z perspektywy Putina „skończył się czas półśrodków”. „Z drugiej strony był też nacisk w samej Rosji ze strony tzw. partii wojny. Nie dało się przeciągać tego konfliktu w taki sposób. W jakimś stopniu Putin przyznaje się do porażki. Jeszcze niedawno rzecznik Kremla twierdził, że żadnej mobilizacji nie będzie. To także przyznanie się do porażki ws. aneksji terytoriów” - ocenił.

Grzegorz Kuczyński zauważył, że „Putin miał dwa wyjścia i oba były dla niego złe”. „Mógł nie ogłaszać tej mobilizacji. W dekrecie trudno dostrzec częściowość, a liczba zmobilizowanych ludzi może być dowolna. Drugie wyjście to brak mobilizacji, a to by oznaczało klęskę na Ukrainie. Władimir Putin wybrał mniejsze zło w jego ocenie, ale to oczywiście ryzyko. Żeby zapobiec zmianie nastrojów społecznych postanowiono anektować ziemie ukraińskie” - powiedział.

„Nawet w wystąpieniu Władimira Putina pojawiło się zapewnienie, że broń atomowa to nie blef. Oczywiście to blef, a Zachód nie da się na to nabrać. Reakcje pokazują, że jeśli Kreml liczył, że wpłynie to na zmianę stanowiska Zachodu, to może być wręcz przeciwnie. Nie wydaje mi się, by Moskwa wierzyła w to, że uda się to zrobić” – powiedział Kuczyński.

Zapraszamy do wysłuchania całej rozmowy. 

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA