Otwórz player w nowym oknie

Piotr Strzembosz: Bicz, którym było zastosowanie wobec Polski artykułu siódmego, rozleciał się

Piotr Strzembosz: Bicz, którym było zastosowanie wobec Polski artykułu siódmego, rozleciał się

„Zorientowano się, że art. 7 wobec Polski w żaden sposób nie może być wykorzystany, ten bicz rozleciał się. (…) Unijni politycy, nawet gdyby Mateusz Morawiecki zaostrzył kurs, też nie mogliby tego artykułu użyć. Mądrość polega na tym, żeby wykorzystać sytuację, w której ilość państw, które chciałyby ukarać Polskę, jest na tyle mała, że ten artykuł jest już nie do użycia. (…) Sama rekonstrukcja składu rządu już wskazywała, że polska strona chce pokazać inną twarz: nie agresywną, a koncyliacyjną” – powiedział w poranku „Siódma-Dziewiąta” Piotr Henryk Strzembosz, radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego z Prawicy Rzeczypospolitej.

„Jeżeli totalna opozycja upatruje swoją szansę w ulicy i zagranicy, to zagranica nie będzie zawsze robiła tego, czego chcą politycy totalnej opozycji. Te argumenty i to paliwo się wyczerpało” – podkreślał radny.

Na pytanie, czy przy okazji wizyty Donalda Tuska w Polsce na okoliczność przesłuchania w kontekście katastrofy smoleńskiej może mieć miejsce wiec wyborczy tego polityka, gość uznał, że „może nie wiec, a demonstracja i happeningi ze strony totalnej opozycji i zwolenników pana Tuska”. „Donald Tusk może się obawiać, ale nie tego, że zostanie aresztowany, nie widzę takich przesłanek. To, co można Tuskowi zarzucić to zaniedbania urzędnicze i błędne decyzje” – dodał.

W dalszej części rozmowy gość komentował fakt tego, że firma PR-owa będzie pomagać Polskiej Fundacji Narodowej: „Powstanie PFN odbywało się w bardzo niejasnych okolicznościach. (…) Najważniejsze jest to, że powołano instytucję, która może być bardzo przydatna, tylko nie zatrudniono fachowców bez barw politycznych. (…) To jest kuriozum zatrudniać firmę, żeby polepszała wizerunek firmy, która z natury rzeczy takie umiejętności powinna mieć w jednym palcu. (…) Jacht to z kolei wisienka na kompromitującym torcie” – ocenił Strzembosz.

„Nie podoba mi się takie stawianie sprawy na ostrzu noża, czego przykładem była postawa lekarzy-rezydentów. (…) Z punktu widzenia obserwatora z zewnątrz te postulaty w sposób kategoryczny są stawiane teraz. (…) Tego typu rozmowy muszą być prowadzone w sposób rutynowy i harmonijny” – skomentował protest rodziców dzieci niepełnosprawnych w Sejmie.

back to top

Partnerzy

ŻYWA WIARA